Seraphin Domador | Pierwszy stycznia 1995 | Nocny Łowca |
Skażony genem wamipryzmu
"Za kulisami podchodzą do mnie fanki i mówią 'Kocham cię'. A ja mam ochotę im odpowiedzieć 'Kochanie, gdybyś mnie znała, już dawno wyprułabyś mi flaki'" - Axl Rose
Seraphin wychowywał się samotnie, odsunięty od innych Nocnych Łowców, a to wszystko przez cholerny gen, na którego wszczepienie nie miał żadnego wpływu. Kiedy miał pięć lat jeden z naukowców przeprowadził na nim eksperyment; i kiedy zafascynowany czekał na niemożliwe, z kompletnie irracjonalną nadzieją - jego rodzice odkryli sekret początkującego naukowca i postanowili trzymać syna z dala od ciekawskich spojrzeń innych Nefilim, aby oszczędzić sobie wstydu. Kiedy w dniu swoich piętnastych urodzin wymknął się ze swojego pokoju, aby przez tarasowe okna w sypialni rodziców wyjrzeć na niknący w oddali posąg na Bramie Brandenburskiej, został nakryty, a mieszkańcy Instytutu odkryli jego tożsamość. Wtedy postanowił, że nie ma nic do stracenia i wyruszył w pogoni za swoim bardzo prostym pragnieniem wyrwania się z zamknięcia. Ciężar plecaka rekompensowała mu myśl wyjątkowo ciesząca jego serce. Z rodziną nie skontaktuje się już nigdy.

"Pamiętam, jak przez dwa lata sterczałem w Trubadur i nikt się do mnie nie odezwał. Ja sam nie wiedziałem jak z ludźmi gadać, więc tylko przyglądałem się i bardzo długo się uczyłem. " - Axl Rose
"Za kulisami podchodzą do mnie fanki i mówią 'Kocham cię'. A ja mam ochotę im odpowiedzieć 'Kochanie, gdybyś mnie znała, już dawno wyprułabyś mi flaki'" - Axl Rose
Niezwykłe przypadki Seraphina Domadora
(a raczej ich brak):
Przechodząc się ruchliwymi ulicami stolicy Niemiec marzył o wyjeździe na dalekie kontynenty. Niewątpliwie był typem marzyciela, a ponadto pragnącego zostać podróżnikiem. Kiedy wieczorami siadał przy ogromnym oknie swojego pokoju, aby jak zawsze zatopić się w lekturze, najpierw wyciągał z kieszeni spodni mały zdobiony scyzoryk i wydrapywał w okiennej ramie swoje codzienne pragnienia.
Wyobraźcie sobie półtorametrową mahoniową ramę, w której dzień w dzień pojawiają się nowe rysunki przedstawiające odległe horyzonty, dalekie wyspy, południowe słońce na Dzikim Zachodzie lub trzepoczące skrzydłami pingwiny w mrozach Antarktyki.
Seraphin wychowywał się samotnie, odsunięty od innych Nocnych Łowców, a to wszystko przez cholerny gen, na którego wszczepienie nie miał żadnego wpływu. Kiedy miał pięć lat jeden z naukowców przeprowadził na nim eksperyment; i kiedy zafascynowany czekał na niemożliwe, z kompletnie irracjonalną nadzieją - jego rodzice odkryli sekret początkującego naukowca i postanowili trzymać syna z dala od ciekawskich spojrzeń innych Nefilim, aby oszczędzić sobie wstydu. Kiedy w dniu swoich piętnastych urodzin wymknął się ze swojego pokoju, aby przez tarasowe okna w sypialni rodziców wyjrzeć na niknący w oddali posąg na Bramie Brandenburskiej, został nakryty, a mieszkańcy Instytutu odkryli jego tożsamość. Wtedy postanowił, że nie ma nic do stracenia i wyruszył w pogoni za swoim bardzo prostym pragnieniem wyrwania się z zamknięcia. Ciężar plecaka rekompensowała mu myśl wyjątkowo ciesząca jego serce. Z rodziną nie skontaktuje się już nigdy.
Może dlatego stał się tak bezwzględnym socjopatą?
Kiedy jako osiemnastolatek zapukał do drzwi Instytutu w Salem, wiedział, że zabawa dopiero się zaczyna; Pełnokrwiści i naukowcy, do których pała nienawiścią równą dwukrotnej odległości jak z Ziemi do Słońca, zostaną zniszczeni.

"Pamiętam, jak przez dwa lata sterczałem w Trubadur i nikt się do mnie nie odezwał. Ja sam nie wiedziałem jak z ludźmi gadać, więc tylko przyglądałem się i bardzo długo się uczyłem. " - Axl Rose
Charakter:
Nie lubi spędzać czasu z ludźmi, boi się kiedy wokół jest zbyt dużo osób. Łatwo popada w konflikty, nie liczy się z opinią innych. Niezwykle zamknięty w sobie; dotychczas jedyną osobą, której mógł zaufać był on sam, uważa więc, że nikt inny nie jest wart, aby się przed nim otworzyć. Skrycie jednak, po prostu obawia się porzucenia i braku akceptacji ze strony osoby, która dobrze go pozna. Nałogowy kłamca.
Aparycja:
Jedną z nielicznych czynności, jakie miał możliwość wykonywać w berlińskim Instytucie było ćwiczenie sztuk walki w swoim pokoju na piętrze. Zajęcie pochłaniało go niemalże całkowicie, a teraz dumny jest ze swojej doskonałej budowy ciała i metr osiemdziesiąt pięć wzrostu. Dzięki wyprawie do Salem jego bladą karnacje zastąpiła kawowa opalenizna. Ma oczy koloru gorzkiej czekolady i niewiele jaśniejszy kolor włosów, które nosi w naturalnym nieładzie.
Broń:
Uczył się walczyć praktycznie każdą, ale toleruje używanie jedynie dwóch, no i wszechmogącego scyzoryka. Nosi przy sobie dwa miecze z czarnej stali, a za paskiem spodni trzyma ponadprzeciętnych rozmiarów sztylet, który uroczo nazwał sobie Masakratorem Demonicznych Mord.
"Ograniczam palenie, więc wypalam tylko dwie paczki dziennie" - Axl Rose
- Jego nazwisko 'Domador' po galicyjsku oznacza pogromcę
- Kiedyś miał psa o imieniu Cobain (tak, tak jak Kurt Cobain), ale wypuścił go na wolność, żeby pies nie musiał spędzić swojego życia w zamknięciu jak on
- Przeczytał wszystkie książki Verne'a, Kinga i Tolkiena
- Jednym z jego niemożliwych do spełnienia marzeń jest udział w bitwie o Śródziemie
- Kiedy coś go irytuje przewraca oczami
- Nadużywa sarkazmu
- Potrafi mówić w siedmiu językach
- Kiedy miał dziesięć lat uwielbiał Harry'ego Pottera, ale wyrzucił książki, kiedy przeczytał, że Syriusz Black nie żyje
- Uważa, że gdyby nie był Nocnym Łowcą zostałby muzykiem, bo dałoby mu to możliwość zwiedzenia świata
- Uzależniony od nikotyny
Początkowo postać Kanas, ale przejmuje ją Rosie
Wizerunku użyczył Francisco Lachowski
Wizerunku użyczył Francisco Lachowski


"Kiedy miał 10 lat uwielbiał Harrego Pottera, ale wyrzucił książki, kiedy przeczytał, że Syriusz Black nie żyje." - moja reakcja była podobna :') Ale do książek wróciłam.
OdpowiedzUsuńNie koniecznie musiałaś wypisywać dokładne długości mieczy, chyba, że to kluczowy szczegół itepede. Ogółem Seraphina lubię, znalazłby przyjaciela w Bastianie miłośniku scyzoryków :)
Lee - Bastian&Marie&Lyra
Nie wiem czemu, ale lubię szczegóły :D a po śmierci Syriusz przez tydzień chodziłam na czarno XD
UsuńOBOJCZYKI. HCJVHSKCKFJSKCKGN.
OdpowiedzUsuń+1029475747394057362637495029 DO WSZYSTKIEGO.
Btw, daję okejkę.
Melanie Jubilee.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńOooo. Ciekawa postać 'o' bardzo ciekawa. Kapelusik z główki i liczę na jakiś ciekawy wątek:3
OdpowiedzUsuń"Kiedy miał 10 lat uwielbiał Harrego Pottera, ale wyrzucił książki, kiedy przeczytał, że Syriusz Black nie żyje." To takie prawdziwe :')
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawa postać ;)